Reklama
  • Środa, 11 grudnia 2013 (10:05)

    Umowa użyczenia mieszkania

Deweloper ma przeprowadzić w ramach gwarancji remont w mieszkaniu mojej bratanicy. Sprawa jest na tyle poważna, że musi się ona wyprowadzić z całą rodziną na kilka tygodni. Zwróciła się do mnie z pytaniem, czy mogłabym użyczyć jej niezamieszkane mieszkanie, które niedawno odziedziczyłam. Na czym to polega? Jolanta z Lublina

Użyczenie to inaczej nieodpłatne wypożyczenie mieszkania. Oznacza to, że pozwoli pani bratanicy zamieszkać w tym lokalu, nie pobierając za to pieniędzy. Gdyby chciała pani, by bratanica zapłaciła, musiałybyście podpisać umowę najmu.

Reklama

Nie oznacza to jednak, że będzie pani musiała ponieść koszty zamieszkania rodziny w użyczonym mieszkaniu – możecie ustalić zasady dotyczące płatności czynszu, czy opłacenia kosztów mediów. Umowa użyczenia nie musi być pisemna, można ją zawrzeć także ustnie.

Jednak zawsze bezpieczniej jest spisać ustalenia. To pomaga w sytuacji, gdy między stronami dojdzie z jakiejkolwiek przyczyny do konfliktu.

W umowie powinny panie zapisać swoje imiona i nazwiska, daty urodzenia, imiona waszych rodziców, adresy oraz numery dokumentów.

Trzeba też wpisać adres użyczanego lokalu oraz jego metraż. Poza tym w umowie powinny się znaleźć informacje na jak długo użycza pani mieszkanie (umowa taka może być też podpisana na czas nieokreślony) oraz na jakich warunkach (np. bratanica ma opłacić czynsz i media za czas, w którym zajmuje lokal).

Świat & Ludzie
Więcej na temat:Nie | mieszkanie

Zobacz również

  • Dzięki rekordowo niskim stopom procentowym kredyty mieszkaniowe są wciąż dość tanie. Ich oprocentowanie przeciętnie wynosi 4,6 proc. Open Finance sprawdził, gdzie uzyskamy najlepszy kredyt. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.